pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Game over na giełdzie

KUP LICENCJĘ
Karol Jedliński
Pin It email print

Paweł Tamborski zastąpi Adama Maciejewskiego na fotelu szefa GPW. Po tygodniach niepewności rynek ze spokojem czeka na dobrze znanego mu menedżera

Ankieta

Zmiana na czele GPW

Jak oceniasz decyzje ministra skarbu?

 

Notowania

IPOPEMA, QUERCUS, IDMSA

— Czy ja wyglądam na człowieka, który się czegoś boi? Nie boję się — mówił Adam Maciejewski w rozmowie z „PB”, tuż po nominacji na prezesa Giełdy Papierów Wartościowych, gdy zastępował odchodzącego w niesławie Ludwika Sobolewskiego.

Przez ostatnie tygodnie jednak bał się o swoją posadę, a w aktywnej walce o nową kadencję na fotelu prezesa giełdy wspierali go fachowcy z rynku public relations. Wokół prezesa nie brakowało też czarnego PR.

— Od kiedy pensja prezesa GPW jest uwolniona spod „kominówki”, wokół posady szefa giełdy toczy się ostrzejsza, rynkowa gra — mówi jedna z prominentnych osób rynku kapitałowego. Wreszcie minister skarbu powiedział: game over.

Pozytyw dla nowego

Włodzimierz Karpiński w piątek zdecydował o tym, że kampania wyborcza zakończyła się porażką Maciejewskiego. Walne giełdy 26 czerwca wybierze Pawła Tamborskiego, który zostawił właśnie stanowisko wiceministra skarbu. Jego miejsce w skarbie — według naszych informacji — 16 czerwca obejmie Wojciech Kowalczyk, wiceminister finansów.

— Rezygnacja ma związek z planowanym zgłoszeniem kandydatury pana Pawła Tamborskiego na stanowisko prezesa Giełdy Papierów Wartościowych. To uznany ekspert rynku kapitałowego. Cieszę się, że osoba o tak dużym autorytecie wśród uczestników rynku zgodziła się podjąć to wyzwanie — uzasadnia Włodzimierz Karpiński. Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI, ocenia, że nowy prezes to nie jest zły wybór.

— Odbieram to pozytywnie, co nie znaczy, że ganię odchodzącego prezesa. Znam Pawła i wiem, że to solidny fachowiec. Czeka go jednak wiele wyzwań — mówi Sebastian Buczek.

Wiesław Rozłucki, obecny prezes rady giełdy, komplementuje Adama Maciejewskiego, podkreślając jednocześnie autonomię decyzyjną skarbu państwa. W ocenie nowego prezesa jest powściągliwy.

— Nie pretendując do oceny Pawła Tamborskiego jako kandydata na prezesa GPW mogę powiedzieć, że znam go od 20 lat i trudno mu coś zarzucić — kwituje Wiesław Rozłucki.

Dr Leszek Pawłowicz, członek rady giełdy, proponuje rozwiązanie personalnych wojenek na drodze menedżerskiej hybrydy. Jego zdaniem, ideałem byłaby współpraca starego prezesa z nowym.

— Stanowiliby bardzo dobry duet. Paweł Tamborski ma dobre doświadczenie jako bankier inwestycyjny, poradziłby sobie z kwestią integracji z wiedeńską giełdą. Adam Maciejewski zaś zna niuanse GPW jak nikt inny, jest człowiekiem z wewnątrz organizacji — mówi Leszek Pawłowicz.

Audyt dla starego

Szanse na duet Tamborski—Maciejewski są jednak więcej niż niewielkie. Zza kulis procesu wymiany prezesa GPW w ostatnim czasie dochodziło bowiem wiele zgrzytów. Wypłynął m.in. list Adama Maciejewskiego do pracowników, w którym odchodzący prezes, używając metaforyki bagien, porusza kwestię nieczystej gry wokół jego osoby. Dla równowagi pojawił się też wysyp informacji medialnych wychwalających go. W korytarzach Ministerstwa Skarbu Państwa mówiło się wówczas o rozdźwięku między wizerunkiem prezesa a jego faktycznymi dokonaniami. Możliwe, że po zmianie warty spółka przeprowadzi audyt wydatków marketingowych GPW z ostatnich miesięcy.

— Tak jak rozumiem list i wsparcie wizerunkowe, to chodziło o reakcję na czarny PR, o sugestie co do jego prywatnego życia i obronę dobrego imienia giełdy. W tle były plotki personalne, rzekomo dyskredytujące go fotografie, robione z ukrycia i rozsyłane do decydentów — zaznacza Leszek Pawłowicz. Z Adamem Maciejewskim nie udało nam się skontaktować.

 

 

Brokerzy piszą do ministra

W gorące dni, poprzedzające zmiany kadrowe w zarządzie GPW, do Włodzimierza Karpińskiego, ministra skarbu, wpłynęło pismo Izby Domów Maklerskich (IDM) z wnioskiem o „znaczne powiększenie reprezentacji krajowej branży maklerskiej” w radzie giełdy. Nadzór GPW może liczyć 5-7 osób. Powołuje go walne, na którym ponad 50 proc. głosów ma skarb państwa. — Rekomendujemy tylu kandydatów do rady, o ilu poprosi skarb państwa. Dobrze, gdyby to była połowa członków — precyzuje Waldemar Markiewicz, prezes IDM. Brokerzy mają statutowo zagwarantowane jedno miejsce w radzie. W obecnym, siedmioosobowym, składzie zasiadają dwaj przedstawiciele środowiska — Jacek Lewandowski, prezes Ipopema Securities, oraz Marek Słomski, prezes ING Securities. Środowisko brokerów jest przeciwne międzynarodowej ekspansji GPW. Obawia się, że jej koszty poniosą giełdowi interesariusze. „Bardziej perspektywiczny dla polskiego rynku kapitałowego, niż ekspansja zagraniczna samej giełdy, wydają się rozwój rynku obligacji korporacyjnych, instrumentów pochodnych i przede wszystkim obniżka kosztów transakcyjnych do poziomów konkurencyjnych i wspieranie tym samym płynności na rynku podstawowym czy wysiłki na rzecz poprawienia czy też odzyskania wiarygodności rynku małych spółek NewConnect” — czytamy w ubiegłotygodniowym piśmie IDM.

 

 

NOWY PREZES GPW OCZAMI RYNKU

Nie stracił kontaktu z giełdą

MIROSŁAW KACHNIEWSKI, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych

Bardzo cenne jest, że ministerstwo nie czekało do walnego zgromadzenia i przedstawiło kandydata na nowego prezesa z wyprzedzeniem. Paweł Tamborski to osoba, która jest od lat związana z rynkiem kapitałowym i zna się na prowadzeniu biznesu. Nawet w ministerstwie nie stracił kontaktu z giełdą, prowadził transakcje prywatyzacyjne. Zna więc ludzi funkcjonujących na rynku i co ważne oni znają jego, co od samego początku budować będzie duże zaufanie.
Liczymy na rzeczowy dialog
WALDEMAR MARKIEWICZ, prezes Izby Domów Maklerskich

Rozumiemy, że jest systemowy konflikt między domami maklerskimi a giełdą jako instytucją infrastrukturalną. Ponieważ jednak nowy prezes pochodzi z branży inwestycyjnej, liczymy na rzeczowy dialog oraz to, że GPW nie będzie nadużywała monopolistycznej pozycji, a jej nadrzędnym celem będzie budowanie wartości całego rynku kapitałowego, a nie tylko swojej. Pomysły biznesowe trzeba zawsze najpierw sprzedać swoim klientom, żeby uzyskać ich wsparcie. Bez tego sama polityka nie wystarczy.
© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2 Komentarze

Jac 2014-06-09

W tym artykule nie ma poruszonych istotnych kwestii, które zadecydowały o zwolnieniu obecnego prezesa Maciejewskiego.

marti-jp 2014-06-09

A jakie to kwestie ? Bo wg mnie Tamborskiemu można sporo zarzucić..jeśli Warszawa nie wessie Wiednia (żadne połączenie, to powinno być przejęcie i dominacja GPW ) to będzie jego porażka.

Wiadomości dnia na PulsInwestora.pl


Najlepsze blogi o biznesie

Ranking gorących spółek

0.66 
0.42 
0.38 
0.30 
0.27 
0.27 
0.26 
0.20 
0.17 
0.16 

Wykres dnia »

Złoty przerwał fatalną passę (RANKING WALUTOWY)
Goldman Sachs: To nie fundamenty wskażą kierunek ropie, ale dolar (WYKRES DNIA)
„Dobra okazja do sprzedawania juana” (WYKRES DNIA)
Zmienność na rynkach wschodzących najniższa od 11 lat (WYKRES DNIA)
Ogromny potencjał wzrostowy Almy Market. Ale ryzyko równie wielkie (ANALIZA TECHNICZNA)

Masz problem? Napisz do nas.


Imię i nazwisko:

Adres email:

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu