Minister widzi Lotos w objęciach Orlenu
2012-02-07 00:00 aktualizacja: 2012-02-07 07:30
Gdańskiej spółce potrzebny jest inwestor strategiczny. A ponieważ za granicą chętnych nie widać, trzeba ich szukać w kraju — mówi Mikołaj Budzanowski.
Zobacz także:
Prywatyzacja Lotosu zakończyła się niepowodzeniem. Resort skarbu zakończył trwający ponad rok proces poszukiwania dla pomorskiej spółki inwestora strategicznego. Okazało się, że obecnie w Europie jest więcej chętnych do sprzedaży rafinerii niż do zakupu. W efekcie żaden z inwestorów, który w czerwcu znalazł się na krótkiej liście, nie był skłonny do zakupu 53 proc. akcji należących do skarbu państwa. Resort rozważał sprzedaż Lotosu na giełdzie, jednak w związku z rozchwianiem światowych rynków kapitałowych pomysł trudno byłoby zrealizować. To może oznaczać odkurzenie powracającego jak bumerang od ponad 10 lat pomysłu przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen.
— Nie należy wykluczyć takiego scenariusza — mówi Mikołaj Budzanowski, minister skarbu.
Cały artykuł we wtorkowym Pulsie Biznesu lub tutaj.

kup licencję
drukuj z Kyocerą










